Erasmus Praktyki – czym to się je?

Może nie wszyscy wiedzą, ale Erasmus to nie tylko wyjazdy na semestr lub dwa na studia. W ofercie programu znajduje się także możliwość wyjazdu na praktyki studenckie za granicę. W dzisiejszym poście trochę przybliżę, o co cho.

W ramach praktyki można wyjechać do zagranicznego przedsiębiorstwa, placówki naukowo-badawczej, organizacji non-profit i do innych instytucji. Nie można wyjeżdżać do polskich placówek dyplomatycznych za granicą, instytucji unijnych lub instytucji zarządzających unijnymi funduszami – pierwsze mają własne programy staży, pozostałe mają własne programy funduszowe.

Można jechać do (już 28) krajów Unii, czterech krajów EFTA (Szwajcaria, Islandia, Norwegia, Lichtenstein) i do Turcji, jako kraju kandydującego.

Praktyki w większości przypadków organizuje uczelnia, dlatego też najwięcej do powiedzenia ma tu koordynator uczelniany (na UG jest to Biuro Wymiany Zagranicznej Studentów), ale wymagane jest także zatwierdzenie programu przez koordynatora wydziałowego (instytutowego).

Praktyki odbywają się między 15 stycznia i 15 września każdego roku. Jest to ważne ze względu na rozliczenia finansowe. Promuje się ten program do odbywania praktyk obowiązkowych, ale można też wyjechać sobie poza tym (to akurat mój przypadek). Praktyka trwa pełne trzy miesiące kalendarzowe. Można niby wydłużać, ale nie dostaje się dofinansowania; za skrócenie pobytu można je stracić.

Kwota grantu różni się zależnie od uczelni, wydziału, ilości chętnych i kraju docelowego. Na WPiA UG jest to od 1050, 1440 lub 1950 euro na cały trzymiesięczny pobyt. Podobno niektóre uczelnie uzupełniają granty środkami własnymi, ale nie u nas.

Aby odbyć praktykę należy spełnić parę warunków:

  • osoba odbywająca staż musi posiadać status studenta (studiów licencjackich, magisterskich lub doktoranckich);
  • na staż nie mogą wyjechać studenci korzystający z urlopu dziekańskiego lub urlopowani w inny sposób;
  • wskazane jest, aby na praktykę wyjeżdżali studenci posiadający już pewną wiedzę, z której mogliby korzystać w trakcie pobytu w instytucji goszczącej, a więc aby byli to  studenci minimum II roku studiów licencjackich;
  • z programu mogą skorzystać także studenci ostatnich lat – III roku studiów licencjackich, II roku MSU oraz ostatniego roku studiów magisterskich lub doktoranckich. Jednak decydując się na udział w programie w okresie wakacyjnym student musi wziąć pod uwagę konieczność obrony pracy dyplomowej nie wcześniej niż po powrocie z praktyki (aby zachować status studenta);
  • udział w programie praktyk Erasmus nie może wydłużyć czasu studiów.

Tu raczej wszystko oczywiste. Student aktywny, nie urlopowany, z pewną wiedzą (choć to raczej idzie do wymogów szczególnych), przed obroną. Ostatni warunek trochę boli, ale trudno. Po prostu przesunę obronę 😉

Procedura dzieli się na następujące etapy:

1) poszukiwanie instytucji goszczącej (samemu albo przez uczelnię – zazwyczaj to pierwsze, za to uczelnie dość często udostępniają dane kontaktowe instytucji z którymi wcześniej współpracowali)

2) wypełnienie Formularza Stypendysty i uzyskanie poparcia koordynatora wydziałowego

3) złożenie kompletu dokumentów u koordynatora uczelnianego

4) przygotowanie porozumienia o odbyciu praktyki (Training Agreement) – jest to dokument pomiędzy studentem, instytucją goszczącą a uczelnią

5) podpisanie umowy z uczelnią

6) finansowanie stażu (bardzo przyjemna część ;-))

7) rozliczenie się z pobytu na praktyce

Reszta dokumentów jest podobna – mamy również Confirmation of Arrival i Placement Period; nowością jest Vice-Rector’s Letter to the Host Institution, który jest gotowym pismem od prorektora ds. nauki UG.

Obowiązkowo należy mieć ze sobą ubezpieczenie NNW i wyrobić sobie kartę EKUZ w najbliższym oddziale NFZ. Z jednym i z drugim nie ma problemu, oba można załatwić praktycznie od ręki.

Jeśli przejdziecie przez to wszystko, możecie jechać. I tu się zaczynają cuda, bo to nie studia, gdzie działa prężnie ESN z wieloma członkami, z mieszkaniami studenckimi i róznymi innymi udogodnieniami. Dopiero mnie to czeka, ale już wiem, że znalezienie mieszkania na trzy miesiące będzie raczej trudne, tak samo ogólna aklimatyzacja zostanie skrócona do minimum. Rekrutacja zaczyna się za tydzień, na razie czekam na dokumenty. Planuję wyjechać w lutym, więc coś czuję, że znowu się nie będę nudził 😉

Źródła: Agencja Narodowa Erasmusa (www.erasmus.org.pl), Biuro Wymiany Zagranicznej Studentów UG, doświadczenia własne z ww. instytucjami 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s