O Luksemburgu, egzaminach i nazistach z kosmosu.

W niedzielę pojechałem do Luksemburga. Muszę przyznać, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Miasto jak i kraj są urocze. Mieszka tam zaledwie pół miliona ludzi, a lasy zajmują ponad 30% powierzchni kraju, co zresztą widać na zdjęciach poniżej. Była to kiedyś najpotężniejsza twierdza Habsburgów, ale obecnie niewiele z niej pozostało – jednak trzeba przyznać, że nawet resztki murów są imponujące. Kraj leży w Ardenach, co oznacza wiele niskich wzgórz, jednak o sporych wysokościach względnych. Krótko mówiąc, wzgórzowato tam. I dzięki bardzo niskiej akcyzie, benzyna kosztuje tam o 20 centów mniej niż w sąsiednich krajach (Luksemburg jest rajem podatkowym)

Skończyłem wczoraj (ściślej, w nocy z wczoraj na dzisiaj) ostatnią pracę pisemną w Antwerpii. Zostały mi tylko cztery egzaminy, pierwszy w piątek, z Discrimination Law, potem w poniedziałek Private Law, znowu  piątek – World Trade Law i wreszcie w czwartek za dwa tygodnie – ustny egzamin z Human Rights. Ostatnie dwa egzaminy budzą we mnie największe obawy, ale damy radę, nie będzie źle. Jeszcze trzeba znaleźć czas na przećwiczenie niderlandzkiego, to też niedługo…szlag.

Zdarzyło mi się dzisiaj obejrzeć „Iron Sky”. Gorąco polecam. Film ma sporo wad, ale oglądanie go to i tak spora frajda, widać wyraźne różnice między kinem europejskim a hollywoodzkim. Kwestia gustu, sądzę, ale żarty z polityki międzynarodowej były na dobrym poziomie. Nie popłakałem się ze śmiechu, ale zdarzyło mi się parsknąć z uznaniem dla wyobraźni twórców. Muszę to obejrzeć z jakimś Niemcem, jestem ciekaw, ile żartów językowych ukryto w dialogach…

Tyle, wracam do knig. A dla Was: zdjęcia!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s