O śniegu i pociągach.

Wczoraj oficjalnie spadł w Antwerpii śnieg! Po kwadransie zmył go deszcz, ale jednak.

Pochodzę znad morza, więc myślałem, że znam wszelkie rodzaje wiatru i deszczu. Jakże się pomyliłem! Mimo generalnie łagodniejszego klimatu, Antwerpia potrafi mnie zaskoczyć deszczem, który wydaje się mieć temperaturę poniżej zera (co, jestem tego prawie pewien, jest fizycznie niemożliwe przy słodkiej wodzie) i wiatrem, który jest uparty i wieje przez ludzi, zamiast wokół. Bywa.

Za tydzień powrót do kraju! Mam lekką żonglerkę z biletami. Otóż chciałem kupić bilet na PKP (bo nie wyląduję w swoim rodzinnym mieście) i ze względu na świąteczny tłok w pociągach postanowiłem kupić go przez internet. Ten, kto kiedykolwiek korzystał ze strony PKP, wie, jakie przeszkody i pułapki czekają na śmiałka, który się odważy zajść na te niebezpieczne grunty.

O strukturze PKP to mógłbym napisać niejeden esej, więc ją pominę, chociaż czekam na pojawienie się spółek „PKP Zielone ręczniki w toaletach” i „PKP Półki bagażowe”. Strona PKP jest co najmniej nieczytelna i jeśli jakiś obcokrajowiec zechce z niej skorzystać, przywita go profesjonalna wtyczka GoogleTranslator (ta sama co w Chromie). Chciałem sprawdzić jakie zniżki mi przysługują (bo przysługują mi trzy – dla studenta, dla studenta polskiego studiującego za granicą i dla osoby poniżej 26. roku życia) i żałuję, że nie mieszkam w Rosji, bo tam miałbym już pewnie 128% zniżki (jak na wyborach). Przy okazji, jeśli studiuję za granicą i nie mam polskiej legitymacji (ja swoją zostawiłem w domu), mogę dostać zniżkę studencką, jeśli okażę legitymację obcej uczelni, dowód osobisty i…kartę ISIC. Nie uznają kart Euro<26? A dlaczego? Wydawane na tych samych zasadach. Napisałem mejla do Intercity i dostałem błyskawiczną (serio! odpisali po kwadransie! w sobotę wieczorem!) odpowiedź: Nie, nie uznają. Za to zaproponowali mi inne oferty. Też miło.

Aby kupić bilet, trzeba się zarejestrować. Imię, nazwisko, adres e-mail….numer paszportu? Adres zamieszkania? Okej, kumam numer dowodu osobistego (podałem z niechęcią), ale adres zamieszkania? Kumam, zameldowania, ale zamieszkania? No nic, podałem adres – belgijski 😉 Po co im to do wydrukowania biletu? Jestem ciekaw.

A, i ciekawostka. Na stronie PKP, jak każdej poważnej instytucji, znajdują się FAQs, które pomagają średnio zorientowanej osobie znaleźć się w tym galimatiasie. Jakie pytania znajdziemy w tym wypadku? Dwa: jak sprawdzić rozkład i jak nadać przesyłkę konduktorską. Teraz moje życie jest kompletne. A, i jak klikniecie dział „promocje” wyrzuci was z powrotem na stronę główną. Sprytne.

Życzcie mi powodzenia.

Reklamy
This entry was posted in Erasmus.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s