EILC

Yay, załapałem się na EILC! Jadę na dodatkowy kurs językowy, start pierwszego września. Będę miał krótsze wakacje, ale co tam. Dodatkowy język zawsze się przyda.

Tylko wyszedł problem z mieszkaniem. Muszę jakieś znaleźć a coś się nie zapowiada na razie. Ale się nie zniechęcam, szukam dalej. Znajoma spytała się mnie raz: „Słyszałeś kiedyś o bezdomnym Erasmusie?” – bardzo mnie ta kwestia podbudowała, dopóki inny kumpel, były Erasmus z Hiszpanii, nie skomentował: „Tak, słyszałem, prze***na sprawa”.

No nic, alleluja i do przodu. Mam robotę na wakacje, więc pojawił się cień nadziei, że starczy mi kasy na początek (hahAHAaahaa….dobre) do czasu aż przyjdzie grant (około drugiego-trzeciego miesiąca pobytu). Będzie wesoło. Odczuwam lekki niepokój, ale koniec końców wszystko powinno się dobrze ułożyć.

Tak więc obecne problemy: pieniądze (nierozwiązywalne), mieszkanie (processing), burokracja (kwestie formalne), poprawka egzaminu.

To ja może wrócę do nauki…

Reklamy
This entry was posted in Erasmus.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s